ANDALUZYJSKI ELIKSIR, CZYLI RZECZ O NAJLEPSZEJ OLIWIE

Oliwa. Bez niej nie byłoby kuchni hiszpańskiej. Jest jej nieodłącznym składnikiem. A półki w sklepach na Półwyspie Iberyjskim uginają się pod różnymi jej rodzajami i apelacjami. Zwolennicy zdrowego odżywiania się wiedzą, jak cenny jest to produkt. Ale ważne, by była ekologiczna, wtedy mamy pewność, że małe owoce nie były opryskiwane szkodliwymi środkami. Również i my…

Kontynuuj czytanie

Nienasycone

Zakochałam się w tej książce od pierwszego spojrzenia na okładkę. Tej gwałtownej miłości pomógł również tytuł. A jak zobaczyłam do tego wnętrze…i Fridę Kahlo wiedziałam, że muszę książkę posiąść! Wyobraź sobie koszyk z jedzeniem, a w nim niebieską śniadaniówkę z daniami, które lubił Diego. Na wierzchu, dla ozdoby, Frida układała owoce i kwiaty z własnej…

Kontynuuj czytanie

Przetwory z pomysłem, czyli jak przechować lato do zimy :)

Lato smakuje schłodzonym tinto de verano i śliwkowymi powidłami na racuszkach. I jedno i drugie ma w sobie owoce, bo czymże było lato bez nich 🙂 Truskawki, maliny, jeżyny, porzeczki, jagody….jako wielka miłośniczka Hiszpanii nie mogę zapomnieć również o cytrusach (sok z pomarańczy towarzyszy naszym śniadaniom przynajmniej raz w tygodniu). Bez tych, cudownych w zapachu…

Kontynuuj czytanie

Na depresję zapach pomarańczy, a do poczytania ich smak

“Rzeczywistość zostawiam na lądzie” (rozdział 11, str. 179) Kiedy ujrzałam Wenecję pomyślałam, że podróżowanie w czasie jest możliwe. Miasto bez samochodów jest inne, poczułam się odrealniona. Jego zmurszałe i miejscami obskurne piękno doprowadziło mnie do strasznego bólu nóg. Jednak nie mogłam przestać chodzić, nie mogłam oderwać wzroku od pałaców wyłaniających się z wody. Ich uroda…

Kontynuuj czytanie

Mazurek, migdały i upał

Pamiętam to dokładnie. Pamiętam od zawsze. Biorę czystą ściereczkę, kładę na kuchennym blacie, wysypuję na nią orzechy i migdały, zawijam całość, biorę tłuczek do mięsa i uderzam raz za razem, aż całość będzie zmiażdżona. Upieczone kruche ciasto już czeka. Wysypuję zawartość ściereczki na jego wierzch i zalewam gorącą czekoladą. Tak powstaje wielkanocny mazurek. Moje niezmiennie…

Kontynuuj czytanie