Malaga. Doskonała na przedłużony weekend

Są takie miasta, które lubi się natychmiast. Ja tak miałam z Malagą. Był luty. Wróciliśmy właśnie z Maroka. Promem do Tarify (o niej też muszę wam napisać, bo jest świetnym, takim trochę hipsterskim, miejscem, gdzie i starówka ładna i jedzenie pyszne, a na dodatek te plaże…i fale), potem przystanek na Gibraltarze i Malaga wreszcie. Miasto…

Kontynuuj czytanie

Moje ukochane miejsca w Andaluzji

To był listopad. Mieszkaliśmy w Andaluzji od dwóch miesięcy. Powoli oswajaliśmy się z cudownym ciepłem i słońcem, fantastycznym jedzeniem (ten wybór owoców morza i win…) oraz życzliwymi ludźmi (mieliśmy cudownych sąsiadów). Zdążyliśmy pojechać nawet gdzieś w najbliższe okolice od naszej La Linea de la Concepcion. Teraz jednak przyszedł czas na królewskie miasto. Jawiła się nam…

Kontynuuj czytanie

Europa na winnych szlakach. Książka, którą każdy miłośnik wina będzie się cieszył.

Walentynki. Już niedługo to święto. Owszem komercyjne. Owszem, nie mogę patrzeć w tym czasie na wystawy sklepów i towary, które nagle na parę dni wszystkie “ubierają się” w serduszka i czerwień. Czerwień. Głęboka i intensywna. Bardziej burgund. Taką lubię, bo przypomina mi wino. I ten jeden wyjątek na Walentynki mogę zrobić. Kupić butelkę dobrego wina…

Kontynuuj czytanie

Szczęśliwe miasto

Pamiętam naszą marcową podróż przez Andaluzję. Było to już dosyć dawno temu. I nie była to pierwsza wyprawa po tej niezwykłej części Hiszpanii. Jednak wtedy dotarliśmy najdalej. Andaluzja urzekła mnie swoim mauretańskim dziedzictwem. Na każdym kroku widać tu architekturę, która z zewnątrz surowa, skrywa w środku koronkowe zdobienia, kolorowe azulejos i rajskie ogrody. Można śmiało…

Kontynuuj czytanie

ANDALUZYJSKI ELIKSIR, CZYLI RZECZ O NAJLEPSZEJ OLIWIE

Oliwa. Bez niej nie byłoby kuchni hiszpańskiej. Jest jej nieodłącznym składnikiem. A półki w sklepach na Półwyspie Iberyjskim uginają się pod różnymi jej rodzajami i apelacjami. Zwolennicy zdrowego odżywiania się wiedzą, jak cenny jest to produkt. Ale ważne, by była ekologiczna, wtedy mamy pewność, że małe owoce nie były opryskiwane szkodliwymi środkami. Również i my…

Kontynuuj czytanie

Andaluzyjski notes – idealny na wyprawę po jedynej takiej krainie w Europie!

Podróże. Czas przed. Ogarnia mnie zawsze gorączka. Radości. Czytam, i oglądam. Zdjęcia, filmy. Myślę, planuję i zapisuję. Uwielbiam te chwile, kiedy jeszcze do końca nie wiem, co mnie czeka, co zobaczę, czy na pewno mi się spodoba, czy poczuję dane miejsce. Z Andaluzją też tak było. Ale to dawna historia. Teraz, kiedy tam jadę, za…

Kontynuuj czytanie

Chcesz pachnieć jak Barcelona?

Są miejsca, w których człowiek zakochuje się od pierwszego wejrzenia. Tak było ze mną i z Barceloną. Pamiętam, jak nie mogłam przestać chodzić jej wąskimi uliczkami. Jak urzekła mnie Barceloneta. Jak bardzo nie chciałam kłaść się spać, tylko chłonąć to miasto całą sobą. A kiedy jestem zakochana, to chcę mieć tę miłość blisko siebie. Jak…

Kontynuuj czytanie