Barcelońskie must do na jesień

To idealna pora, by wybrać się do Barcelony. Już nie jest tak gorąco, a ciągle bardzo przyjemnie. Tłumy? Są (to przecież Barcelona), ale jakby trochę mniejsze. Woda w morzu ciepła, cava nadal schłodzona. POGODA 22,5 st.C w październiku, 17,5 st.C w listopadzie, ok.14 st.C w grudniu, styczniu i lutym (dane wg Agencia Estetal de Meteorologia)….

Kontynuuj czytanie

Perfumiarka

Pamiętam, jak kilkanaście lat temu wsiedliśmy do naszego starego Peugeota 205 (bez klimatyzacji i wspomagania kierownicy!) i pojechaliśmy prosto (z małym przystankiem w Alzacji) do Prowansji i na Lazurowe Wybrzeże. Pamiętam drogę wśród lawendowych pól, chłód górskiej rzeki, przepiękne muzeum Renoira pośród gajów oliwnych i drzewek pomarańczowych (jego pracownia pozostała nietknięta od czasu, kiedy po…

Kontynuuj czytanie

Zabieram Was w rejs!

Wyobraź sobie stan słodkiego lenistwa. Nigdzie nie musisz się spieszyć. Nikt do Ciebie nie wydzwania. Dookoła tylko woda. Nad Tobą błękitne niebo. Niespiesznie sączysz prosecco i podgryzasz pyszne cannoli…Jest tak dobrze, tak dobrze, że już postanowiłaś. W kolejne wakacje znowu wypłyniesz w rejs. Gdyby ktoś zapytał mnie jeszcze parę miesięcy temu, czy wakacje na morzu…

Kontynuuj czytanie

Tokyo

To będzie taki mały skok w bok 🙂 Zostawiam na chwilę Hiszpanię, ponieważ ostatnio wpadła mi w ręce świetna książka o kraju…kwitnącej wiśni. Książka tak bardzo mi się spodobała, że nie mogę o niej nie napisać! Dlaczego? Powodów jest kilka. Oto one: Lifestyle To słowo klucz. Znajduje się w tytule książki i jest jej motywem…

Kontynuuj czytanie

Mademoiselle Oiseau w Argentynii

“Ponad dachami Paryża leży Srebrna Kraina, Argentynia (…). To miejsce, w którym spełniają się marzenia, śnią się najdziwniejsze sny i dzieją się rzeczy zupełnie magiczne.” W tajemniczej krainie jest posiadłość Las Tres Viñas . Jest Mar de las Pampas. Są Señorita Theodora i Señorita Albertina. Jest Maripoza i Bobo. Kim są te miejsca i postaci?…

Kontynuuj czytanie

Andaluzyjska premiera!

Jestem niezwykle szczęśliwa, że mogę się Wam pochwalić 🙂 Oto jest – napisany przeze mnie Inspirator Podróżniczy po Andaluzji. Kiedy Wydawnictwo Pascal pod postacią niezwykle sympatycznej Pani Agnieszki, zgłosiło się do mnie z propozycją napisania dla nich przewodnika po Andaluzji, zgodziłam się od razu! No bo jak, miałam się nie zgodzić? Moja ukochana część Hiszpanii,…

Kontynuuj czytanie

Ogrzej się zimą w Sewilli

U nas albo deszcz albo śnieg, a tam słońce 🙂 Dlaczego więc nie spakować walizek i pozwolić sobie na tydzień w Sewilli. Zapewniam, że moje ukochane andaluzyjskie miasto nie pozostawi Cię obojętnym! To w nim znajdują się jedne z najbardziej zjawiskowych zabytków. W nim jest słynna dzielnica flamenco i ceramiki. Z niego pochodzi Carmen i…

Kontynuuj czytanie

Na depresję zapach pomarańczy, a do poczytania ich smak

“Rzeczywistość zostawiam na lądzie” (rozdział 11, str. 179) Kiedy ujrzałam Wenecję pomyślałam, że podróżowanie w czasie jest możliwe. Miasto bez samochodów jest inne, poczułam się odrealniona. Jego zmurszałe i miejscami obskurne piękno doprowadziło mnie do strasznego bólu nóg. Jednak nie mogłam przestać chodzić, nie mogłam oderwać wzroku od pałaców wyłaniających się z wody. Ich uroda…

Kontynuuj czytanie

Lubicie Lizbonę?

Ja bardzo. Co prawda byłam tam dosyć dawno temu, ale jej uliczki ciągle mam przed oczami, a w głowie słyszę dźwięki fado 🙂 Dlatego każdą książkę, która chociażby lekko ociera się o Lizbonę, przyjmuję z wielkim oczekiwaniem. Jedną z nich była Noc w Lizbonie Antonio Muñoza Moliny. Gęsta atmosfera, jazz, wielka (beznadziejna niestety) miłość i…

Kontynuuj czytanie