BATATOWO-BURACZKOWA VEGE KANAPKA

Słuchajcie, jak to smakuje! Połączenie smaku batatów, buraków, sera twardego (jak hiszpański manchego), do tego oliwki (ale nie mogą być byle jakie), parę innych dodatków…i wychodzi niebo w gębie. Ale poklei. Warzywa trzeba upiec. Pieczenie ich sprawia, że wydobywa się z nich słodycz. W przypadku tej kanapki lepiej je upiec tak, by były miękkie. Pieczemy…

Kontynuuj czytanie

TAKIEJ KSIĄŻKI O HISZPANII W POLSCE JESZCZE NIE BYŁO!

To “Entre amigos. Hiszpański przepis na szczęście”. I wiem, co piszę, bo sama ją stworzyłam. To znaczy razem z Wydawnictwem Pascal. To historia miłosna. Do kraju, który pierwszy raz zobaczyłam w 2006 roku. Był upalny lipiec, a ja przepadłam. Potem chwilę tam mieszkałam. Potem jeździłam tam, jak tylko mogłam. Bo w nim została część mojego…

Kontynuuj czytanie

JEDNA Z NAJBARDZIEJ TOPOWYCH HISZPAŃSKICH SAŁATEK I PROSTY PRZEPIS NA NIĄ

Piszę oczywiście o ensaladilla rusa. “Rosyjska sałatka”, bo tak brzmi jej nazwa, jest jedną z najbardziej popularnych przystawek serwowanych w tapas barach w całych kraju. Co ciekawe, przypomina ona naszą tradycyjną sałatkę warzywną z majonezem. Tyle, że w tej hiszpańskiej występuje tuńczyk, konserwowe ogórki i zielone oliwki. Skąd nazwa “rosyjska sałatka” Otóż jedna z najbardziej…

Kontynuuj czytanie

Na tarasie w Andaluzji

– Nie macie klucza od tarasu? Takie pytanie zadał nam w osiedlowym basenie sąsiad. – Dorobię go wam. Musicie mieć. Chociażby po to, by pranie wieszać. Kolejne spotkanie, również w basenie. – Mam dla was klucz. Wyskoczył z wody, wyciągnął klucz z kieszeni i wręczył go nam, a na pytanie, ile mamy mu oddać pieniędzy,…

Kontynuuj czytanie

Andaluzyjska inspiracja na talerzu

Miałam być w Andaluzji, ale nie jestem. Cóż. Takie życie. Zamiast się załamywać, utyskiwać i marudzić zrobiłam coś innego. Postanowiłam gotować. Tak, wiem, że nie ma w tym niczego odkrywczego. Że teraz w covidowskich czasach, wielu z nas gotuje (nie zawsze dlatego, że lubi). Ja postanowiłam gotować inspirując się moją ukochaną częścią Hiszpanii i zapraszać…

Kontynuuj czytanie

Bardzo subiektywnie o Gibraltarze

Guinness extra cold pod palmami to dla mnie idealne połączenie. Do tego trzy kultury w cieniu jednej skały, która na dodatek, razem z afrykańską górą po przeciwnej stronie cieśniny stanowią mitologiczne słupy Herkulesa. No i historia generała Sikorskiego, który zginął tu w katastrofie lotniczej…wszystko to razem brzmi bardzo intrygująco. Tylko uważajcie na magoty! Zjechaliśmy windą…

Kontynuuj czytanie

Nienasycone

Zakochałam się w tej książce od pierwszego spojrzenia na okładkę. Tej gwałtownej miłości pomógł również tytuł. A jak zobaczyłam do tego wnętrze…i Fridę Kahlo wiedziałam, że muszę książkę posiąść! Wyobraź sobie koszyk z jedzeniem, a w nim niebieską śniadaniówkę z daniami, które lubił Diego. Na wierzchu, dla ozdoby, Frida układała owoce i kwiaty z własnej…

Kontynuuj czytanie

Przetwory z pomysłem, czyli jak przechować lato do zimy :)

Lato smakuje schłodzonym tinto de verano i śliwkowymi powidłami na racuszkach. I jedno i drugie ma w sobie owoce, bo czymże było lato bez nich 🙂 Truskawki, maliny, jeżyny, porzeczki, jagody….jako wielka miłośniczka Hiszpanii nie mogę zapomnieć również o cytrusach (sok z pomarańczy towarzyszy naszym śniadaniom przynajmniej raz w tygodniu). Bez tych, cudownych w zapachu…

Kontynuuj czytanie

Pierwsze hiszpańskie kęsy

Pamiętam ten dzień. Pierwszy poranek po przeprowadzce do Hiszpanii. Po nocy spędzonej na lotnisku w Maladze, gdzie wylądowaliśmy prosto z Warszawy ok. 24:00 (dodam jeszcze, że lądowaniu towarzyszyły pioruny, grzmoty i trzepania samolotem), dostaliśmy się najwcześniejszym porannym autobusem do La Linea de la Concepcion. Zostawiliśmy szybko plecaki na recepcji w pensjonacie Carlos 2  i pognaliśmy…

Kontynuuj czytanie