Picasso i kobiety

Są książki, na które czeka się z wypiekami na twarzy, bo albo napisał je wasz ulubiony pisarz albo opowiadają historię osoby, z którą się utożsamiacie, a może należą do gatunku, który szczególnie sobie upodobaliście. Powodów może być wiele. Tu będzie mowa o książce, na którą ja bardzo czekałam. Na to czekanie składa się kilka powodów….

Czytaj dalej

Marokańskie klimaty

Maroko, to po Hiszpanii, mój drugi ukochany kraj. Byłam tam parę razy i za każdym razem przywoziłam sobie jakąś pamiątkę. Lampę, lampion, ręcznie malowaną ceramikę, biżuterię, kosmetyk. Teraz w Maroku nie byłam, tylko w Andaluzji, ale przecież te miejsca są tak bliskie sobie, również architektonicznie, kulinarnie jak i mentalnie, że wcale mnie nie dziwi, że…

Czytaj dalej

Sira – powieść, z którą podróżuję do moich ukochanych miejsc

Po pierwszą powieść Maríi Dueñas “Krawcowa z Madrytu” sięgnęłam po tym, jak przeczytałam, że jej akcja, poza Hiszpanią, dzieje się również w Maroku, kraju, który obok Hiszpanii należy do tych szczególnie mi bliskich. Dlatego, na półce w księgarni zobaczyłam “Sirę” i przeczytałam, że to kontynuacja losów Siry, bohaterki Krawcowej z Madrytu, bez wahania po nią…

Czytaj dalej

Hiszpania Hemingwaya

Dostałam do przeczytania książkę. To “Zaś słońce wschodzi” Ernesta Hemingwaya, wydanej przez Marginesy. To nowe tłumaczenie na język polski tego tytułu. Nie pamiętam poprzedniego, więc nie będę porównywać. Napiszę więc tylko, że wizualnie książka jest piękna. Ma szlachetną twardą obwolutę, zakładkę w formie tasiemki i ładną, łatwą do czytania czcionkę. Czy książka jest warta przeczytania?…

Czytaj dalej

Ibizenco, czyli jak się ubrać w stylu wyspy Ibiza

Wyobraź sobie białą piaszczystą plażę, turkusowe kolory Morza Śródziemnego i morską bryzę. Możesz przenieść się w wyobraźni, na którąś z hiszpańskich wysp. Może to być Fuertaventura, Teneryfa, Majorka, Ibiza…Właśnie. Ibiza. Ta wyspa, chyba jak żadna inna z wymienionych nie ma tak mocnego i rozpoznawalnego stylu. I nie mam tu na myśli tylko stylu we wnętrzu,…

Czytaj dalej

Bota de vino – fantastyczny pomysł na prezent z Hiszpanii

Lubicie przedmioty, które opowiadają historię, są nietypowe, robione ręcznie i z dużą starannością, a do tego pięknie opakowane? Lubicie dostawać takie przedmioty lub obdarowywać nimi bliskie osoby? Ja bardzo. Kiedy jestem w Hiszpanii tylko takich szukam. Ceramika, tekstylia, dywany, biżuteria….ręcznie robione, unikatowe, są zdecydowanie lepszą opcją niż tania Chińszczyzna 🙂 Tym bardziej, że w Hiszpanii…

Czytaj dalej

Hiszpania do poczytania i popisania

Dziś znowu książki. Leżenie w łóżku, gdy dopadnie cię choroba ma jedną zaletę. Można czytać dużo książek 🙂 Dziś chciałam wam więc polecić coś dla tych, co szukają książek o hiszpańskiej sztuce. Oto jest “Dama z Elche” Teresy Grzybkowskiej, wydawnictwa Austeria. Będzie też coś dla tych, którzy sami lubią pisać. Ale muszą to robić w…

Czytaj dalej

Książki, róże, Barcelona

I smok. Bo od niego wszystko się zaczęło. Dziś 23 kwietnia mieszkańcy Katalonii obchodzą święto swojego patrona, Sant Jordi i w ten dzień obdarowują ukochane osoby książkami i różami. Sant Jordi, czyli Święty Jerzy, który pokonał smoka, jest patronem Katalonii od XV wieku. Legenda głosi, że dawno temu do miasteczka przybył straszny smok. I jak to smok…

Czytaj dalej

ARQUINESIA – MAJORKAŃSKIE PERFUMY

Możesz pachnieć tuż za uchem. Możesz na wewnętrznej stronie nadgarstka. Możesz skrapiać całą siebie delikatną mgiełką. Perfumy są jak tajemnica. Niektóre kuszą swoim zapachem. Inne wprawiają w cudowny wakacyjny nastrój. Jeszcze inne dodają odwagi i sprawiają, że czujesz się bardziej pewna siebie. To taka odrobina magii zamknięta w małej buteleczce. Ja w perfumach najbardziej poszukuję…

Czytaj dalej