Tak subiektywnie, że bardziej nie można!

No dobrze, jestem hiszpanofilką. Przyznaję się do tego za każdym razem, jak zaczynam z kimś na ten temat rozmawiać. Zresztą już za niedługo będzie na to wyraźny dowód, ale na razie cicho sza! Gdzieś w Andaluzji, zdj. Monika Bień-Konigsman Pamiętam dokładnie, jak pierwszy raz moja stopa stanęła na hiszpańskiej ziemi. A była to dokładnie ziemia…

Czytaj dalej...

Doskonała na zimę

Leniwe niedzielne popołudnie. Maciek z Weroniczką poszli na spacer, a ja na leżaku przy basenie, obok szumią palmy, nad głową leci samolot…a słońce grzeje (można by rzec niemiłosiernie). Leniwe popołudnie na Teneryfie; zdj.: Maciej Konigsman Jest 28 luty, od czterech dni jesteśmy na Teneryfie. To pierwszy leniwy dzień. Wcześniej „zwiedzaliśmy”, co prawda głównie ciepłe i…

Czytaj dalej...

Ach ta Barcelona!

Święta Bożego Narodzenia w Barcelonie??? A dlaczego nie? Nie zwlekając kupiliśmy bilety, zarezerwowaliśmy noclegi i już. Z Wrocławia lot do Girony, potem autobus do Barcelony i w godzinę piętnaście byliśmy na miejscu. W Barcelonie po raz pierwszy byliśmy 10 lat temu. Spędziliśmy w niej wtedy cztery wspaniałe dni. Bardzo polubiliśmy to miasto. Potem byliśmy tylko…

Czytaj dalej...

Hiszpańskie miasta pustoszeją?

Tak, ale tylko w lecie! Jeśli będziecie kiedyś w Hiszpanii w okresie wakacyjnym (nie polecam! lepiej przed lub po) to pewnie zauważycie, że hiszpańskie miasta są wtedy puste. Wyobraźcie sobie, że mówią o tym nawet w wiadomościach w telewizji! Gdzie więc podziali się ci wszyscy Hiszpanie, czy wylegują się właśnie na leżakach i popijają drinki…

Czytaj dalej...

Musisz zanurzyć się we Flamenco…

aby zacząć się nim cieszyć. To słowa Farruquito – zjawiskowego tancerza flamenco. Dlaczego o nim piszę? Otóż cudowna dziewczyna  – Kasia Małecka, tancerka flamenco, organizatorka warsztatów flamenco i pięknych koncertów organizuje warsztaty tańca z tym wielkim tancerzem, tym razem w Warszawie. Warsztaty odbędą się 21-25 października w Warszawie w Szkole Baletowej, przy ul. Twardej 42.Gorąco…

Czytaj dalej...

Hiszpania jest dla dzieci!

Każdy wie, że uwielbiam Hiszpanię. Jednak od czasu, kiedy pojawiła się w naszym życiu córeczka Weronika, uwielbiam ją jeszcze bardziej. Za co? Zapytacie. Za to, że ludzie w Hiszpanii lubią dzieci i cieszą się na ich widok. Za to, że dzieci nie przeszkadzają im, a radosny śmiech słychać w restauracjach, na placach i skwerkach…dosłownie wszędzie….

Czytaj dalej...

Malaga i El Pimpi

Kiedy mieszkaliśmy w Andaluzji bardzo często bywaliśmy w Maladze. To cudowne miasto, bezpretensjonalne, tradycyjne, a jednocześnie nowoczesne, bez zadęcia…takie wiecznie młode. Będąc w Maladze nie można sobie odmówić chodzenia po tapas barach i restauracjach. Jednym z moich ulubionych miejsc jest „El Pimpi”. Trafiliśmy tak przez przypadek i nie mogliśmy z niego wyjść. El Pimpi w…

Czytaj dalej...

Czujecie ten upał?

Rozgrzana słońcem Sewilla, skwar i żar…nie można oddychać, gorąc wysysa resztki sił… Czujecie to? Nie macie już siły zwiedzać, nie macie siły chodzić, patrzeć, myśleć. Czujecie się jak w filmie. Mijają was kobiety zdecydowanym ruchem trzepoczące wachlarzami, bary są pełne ludzi popijających zimne tinto de verano, nawet koty pochowały się w cień… Sevilla chowa się…

Czytaj dalej...

Co wspólnego ma Krzysztof Kolumb z pomidorami?

Zastanawiałam się właśnie, o czym dzisiaj napisać, a że w trakcie tego zastanawiania się jadłam kanapkę z pomidorem (pomidor blady, wodnisty i bez smaku) pomyślałam, że napiszę o pomidorach! Wszak pomidor w hiszpańskiej kuchni jest bardzo ważny. piękne hiszpańskie pomidory Pomidor a Krzysztof Kolumb Odkrycia geograficzne to bardzo ważne wydarzenie dla pomidora w Europie. To…

Czytaj dalej...

6 dni w Andaluzji

Ten wpis jest specjalnie dla Justyny, która poprosiła mnie, abym w 5 zdaniach napisała, co w 6 dni warto zobaczyć w Andaluzji. Proszę bardzo, ale to będzie bardzo napięty plan 🙂 Proponowana trasa: Malaga – Granada – Cordoba – Sevilla – Malaga Sama Malaga jest bardzo przyjemna i hiszpańska. Ma świetne muzeum Picassa, urocze stare…

Czytaj dalej...