La Cartuja, czyli piękna ceramika z Sewilli

Lubicie poznawać ciekawe miejsca będąc na wakacjach? Chciałam Wam polecić pewien sklep. Nie jest to zwykły sklep. Już jego powierzchnia robi wrażenie. Ale to, co się w nim znajduje oszałamia. Jeśli chcecie przywieźć z Sewilli naprawdę coś oryginalnego i pięknego, to koniecznie tam wstąpcie. Co w nim jest? Ceramika. Andaluzyjska ceramika ma bogatą ma bogatą…

Kontynuuj czytanie

Najnowsza Zaraz Home w zjawiskowych wnętrzach

Mam słabość do wnętrzarskich dodatków. Te wszystkie piękne narzuty, poszewki, pościele, zasłony, obrusy, kieliszki, szklanki, filiżanki, talerze i talerzyki, salaterki, sztućce, lustra, małe stoliki, lampy… Najbardziej lubię te od małych producentów. Gdy jestem gdzieś na wakacjach zawsze coś ze sobą przywożę. Mam jednak słabość do jednej firmy, która wcale mała nie jest. Kiedy nie było…

Kontynuuj czytanie

Kolorowa, jak Hiszpania

Hiszpania to kraj niezwykle intensywny w odbiorze. Tam wszystko jest mocniejsze, barwniejsze, intensywniejsze. Przynajmniej dla mnie 🙂 W tym roku raczej Hiszpanii nie odwiedzę. Jak zresztą większość z nas. Aby osłodzić sobie trochę tęsknotę za tym krajem będę Wam pokazywać marki, które pochodzą z Hiszpanii oraz graniczącej z nią Portugalii i Maroka. Może w ten…

Kontynuuj czytanie

Handmade in Barcelona – część 1

Mojego pierwszego pierścionka nie pamiętam, ale dobrze pamiętała go moja mama. Na przedszkolnej drzemce, zamiast drzemać, wzięłam go do ust i…się o mało nie udławiłam. Na szczęście moje przytomne przedszkolanki, chwyciły mnie za nogi, i kiedy byłam już w pozycji do góry nogami, wytrzepały pierścionek ze mnie. To nie żart 🙂 Pamiętam mój drugi pierścionek….

Kontynuuj czytanie

Europa na winnych szlakach. Książka, którą każdy miłośnik wina będzie się cieszył.

Walentynki. Już niedługo to święto. Owszem komercyjne. Owszem, nie mogę patrzeć w tym czasie na wystawy sklepów i towary, które nagle na parę dni wszystkie “ubierają się” w serduszka i czerwień. Czerwień. Głęboka i intensywna. Bardziej burgund. Taką lubię, bo przypomina mi wino. I ten jeden wyjątek na Walentynki mogę zrobić. Kupić butelkę dobrego wina…

Kontynuuj czytanie

Chcesz pachnieć jak Barcelona?

Są miejsca, w których człowiek zakochuje się od pierwszego wejrzenia. Tak było ze mną i z Barceloną. Pamiętam, jak nie mogłam przestać chodzić jej wąskimi uliczkami. Jak urzekła mnie Barceloneta. Jak bardzo nie chciałam kłaść się spać, tylko chłonąć to miasto całą sobą. A kiedy jestem zakochana, to chcę mieć tę miłość blisko siebie. Jak…

Kontynuuj czytanie

Barcelońskie must have w dziesięciu punktach, czyli co sobie przywieźć z tego miasta

Uwielbiam przywieźć sobie coś z miejsc, które odwiedzam. Domyślam się, że nie ja jedna, dlatego ten wpis. Barcelona, to miasto, które jest dla mnie szczególne. Za atmosferę, lifestyle, jedzenie, plażę, Gaudiego, Picassa i…buty. Od butów zaczęła się właśnie tworzyć ta lista. A potem dodawałam kolejne ulubione rzeczy (poza takimi oczywistościami jak dobra oliwa, wino czy…

Kontynuuj czytanie