Hiszpańskie umilacze na jesienną słotę

PO PIERWSZE VALERIA SEZON 2

Doskonały do nauki hiszpańskiego, do relaksu przy lampce czerwonego hiszpańskiego wina i na lekkie i przyjemne odstresowanie się po ciężkim dniu. Tak, wiem. To nie jest kino ambitne, nowatorskie. Ale jakże się przyjemnie ogląda te cztery dziewczyny, wnętrza i inne rzeczy, o których tu nie wspomnę 🙂

PO DRUGIE CZEKOLADA

Przecież to Hiszpanie pierwsi sprowadzili ją do Europy! I w tejże Hiszpanii można znaleźć całkiem sporo świetnych rzemieślniczych wytwórców tego przysmaku 🙂

Ja bardzo lubię tę:

Czekolady rzemieślnicze hiszpańskie
https://www.oliwacazorla.pl/product/czekolada-rzemieslnicza-z-quinoa-hiszpanska/

A najbardziej tę z dodatkiem oliwy 🙂

PO TRZECIE – PERFUMY

Moje ulubione pochodzą z Barcelony, więc jeśli chcesz nosić na sobie ulotną magię tego miasta, perfumy o jego nazwie są idealne 🙂

Więcej o nich przeczytasz tu:

…oraz z Majorki. Moje ukochane to te o zapachu pomarańczy, ale pozostałe są równie niezwykłe. Naprawdę!

A niedługo więcej o hiszpańskich perfumach, bo wcale nie ustępują miejsca tym francuskim.

Podziel się!

Shares
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments