Mademoiselle Oiseau w Argentynii

“Ponad dachami Paryża leży Srebrna Kraina, Argentynia (…). To miejsce, w którym spełniają się marzenia, śnią się najdziwniejsze sny i dzieją się rzeczy zupełnie magiczne.”

W tajemniczej krainie jest posiadłość Las Tres Viñas . Jest Mar de las Pampas. Są Señorita Theodora i Señorita Albertina. Jest Maripoza i Bobo. Kim są te miejsca i postaci? Nie zdradzę 🙂 Przekonajcie się sami. Wybierzcie się w podróż do Argentynii.

Gdybym nie miała córeczki, która uwielbia czytać i uwielbia jak jej czytam, pewnie nie sięgnęłabym po tę książkę (no chyba, że i tak, bym ją wypatrzyła)…na szczęście jest inaczej. Dzięki temu, znamy wszystkie trzy części, bo Argentynia, to trzecia z serii.

Dla mnie ta książkowa baśniowa kraina ma szczególne znaczenie…bo czytając ją nie mogłam przestać myśleć o mojej ukochanej Andaluzji, gdzie noc pachnie jaśminem, a dzień kwiatami pomarańczy. Gdzie niejedna Señorita każdego dnia otwiera i zamyka z szelestem wachlarz, by wprawić w ruch odrobinki powietrza. Gdzie wiejskie hacjendy stoją dumnie na wzgórzach otoczone drzewami oliwnymi oraz sadami cytryn i pomarańczy…

Pewnego dnia Mademoiselle Oiseau zabiera Izabellę w podróż. Co łączy te dwie postaci? Jaka jest między nimi więź? Czy to przypadek, że się poznały?

Koniecznie przekonajcie się same! Wybierzcie się w podróż po stronach tej cudownej (jednej z najpiękniejszych, które czytałam i oglądałam) powieści, a dowiecie się, że życie jest magiczne.

A poniżej wszystkie trzy książki. Jeśli nie znacie jeszcze dwóch pierwszych z serii, to zapewniam, że są one równie wspaniałe 🙂 Wszystkie wydane przez Wydawnictwo Literackie.

avatar