Tangerynka – Książka, na jaką czekałam

Są miejsca, które działają jak narkotyk. Miejsca te oblepiają nas swoimi obrazami, załażą za skórę, czają się pod powiekami. Czasami mamy wrażenie, że zapanowaliśmy nad nimi, trochę je zapominamy, już nas do nich aż tak nie ciągnie. Ale one czają się gdzieś w ukryciu, by zaatakować nas z niespodziewaną mocą. Tak było i tym razem….

Kontynuuj czytanie