Pogoda w Polsce nie rozpieszcza, a Hiszpania czeka! 3 fantastyczne kierunki na wakacje 2019

Zimno, pada, wieje…Marzy Ci się słońce i ciepły powiew wiatru? Oto sprawdzone przeze mnie miejsca w Hiszpanii, gdzie lato i piękna pogoda gwarantowane! A do tego, wszędzie łatwo dolecisz z Polski, więc nawet jeśli masz tylko parę dni, to tak, zdążysz odpocząć i naładować baterie 🙂

Andaluzja i jej czarująca architektura

Pamiętam ten pierwszy pobyt. Wysiadłam z samolotu w lipcu. Małe lotnisko w Almerii przywitało mnie morzem i wysokimi palmami. Przez chwilę stałam przy samolocie bez ruchu, czując gorący wiatr na mojej twarzy i promienie słońca. Pomyślałam wtedy: Boże, czy można pokochać tak bardzo jakieś miejsce od pierwszej sekundy…Można – usłyszałam samą siebie.

Andaluzja. To od niej chciałabym zacząć.

Do Malagi dolecisz z większości naszych głównych lotnisk. To portowe miasto jest idealnym punktem startowym Twojego pobytu w Andaluzji, ale też świetnym miejscem, by tu zostać na parę dni, np. na długi weekend 🙂

Kordoba. Z widokiem na Wielki Meczet.
Malaga

Co zobaczyć:

Malaga, Sewilla, Kordoba, Granada, Ronda – jeśli masz tydzień (choć to i tak napięty plan).

Malaga, Sewilla, Kordoba, Granada, Ronda, Kadyks, szklak białych miasteczek, Jerez de la Frontera, Almeria (z pustynią i Parkiem Krajobrazowym Cabo de Gata), Gibraltar – jeśli masz dwa tygodnie lub więcej (wiem, wiem, marzenie, ale czasem marzenia się spełniają :)).

A gdybym miała wybrać jedno miasto w Andaluzji? Oj, byłoby ciężko! Gdyby była to wiosna lub jesień, wskazałabym Sewillę (w lecie jest tam bardzo gorąco, więc dłuższy pobyt mógłby zmęczyć).

Jeśli masz ochotę odpocząć, poczuć klimat Andaluzji, ale nie zwiedzać, jak szalona, tylko być w jednym mieście, to proponuję, poza Sewillą, Malagę albo mniej znany Kadyks (Cadiz). Jest jeszcze Tarifa. Małe miasteczko nad Oceanem z pięknymi szerokimi plażami i promami do Tangeru w Maroku (przecież to tak blisko…zaledwie 35 minut promem).

Sewilla…nigdy nie mam jej dość
Plac Hiszpański i flamenco

Na ile jechać:

minimum tydzień, najlepiej dwa lub trzy. Chyba, że planujesz jedno miasto, wtedy przedłużony weekend też jest ok.

Co jeść:

tapas, tapas, tapas i jeszcze raz tapas. Te malutkie dania serwowane są do napojów, typu wino, wino de jerez i piwo. W niektórych miejscach w Andaluzji (jak Granada) wciąż serwuje się je do napoju gratis. Najbardziej znane? Patatas bravas (smażone ziemniaki z ostrym czerwonym sosem), pulpo a la gallega (ośmiornica po galicyjsku), oliwki (dużo lepsze od tych sprzedawanych w puszkach w Polsce), ser manchego, krewetki z grilla, kalmary….

Jeśli chodzi o picie, to koniecznie spróbuj lokalnego wina de jerez (wytwarzane tylko tu), tzw. sherry (nie ma nic wspólnego z sherry, które my znamy). Jest doskonałe na upały (najlepsze fino) i kosztuje od 1euro do ok 1,8 euro w lokalu!

W Andaluzji mogłabym jeść każdego dnia salmorejo. Ta odmiana gazpacho smakuje mi obłędnie!

Co kupić:

Jeśli masz bagaż rejestrowany, to koniecznie lokalną oliwę. Najlepiej z podanym gatunkiem oliwek. Do tego butelkę wina de jerez (fino). A ponieważ Andaluzja to ojczyzna flamenco warto więc kupić wachlarz (najlepiej w jakimś lokalnym sklepie, by był robiony w Hiszpanii) i drewniane kastaniety. Andaluzja to również region pięknej ręcznie malowanej ceramiki oraz płytek azulejos. Warto przywieźć sobie miseczkę, kubek oraz taką barwną płytkę. Będąc w Maladze koniecznie powinnaś odwiedzić Muzeum Picassa. Być może skusisz się na jakąś pamiątkę z muzealnego sklepu 🙂

Wachlarze z Andaluzji. Każda Andaluzyjka ma jeden w swojej torebce 🙂
ręcznie malowane, tak piękne, że gdybym tylko mogła, kupiłabym wszystkie

Gdzie spać:

baza noclegowa w Hiszpanii jest bogata. Znajdziesz więc zarówno hotele bardzo ekskluzywne, jak i te 3/2 gwiazdkowe ze znanych sieciówek, ale najbardziej klimatyczne są małe hotele butikowe zajmujące często piękne zabytkowe budynki. Świetną opcją są też rodzinne pensjonaty. Wszystko zależy od budżetu.

mój ukochany hotelik w Sewilli – Casa de Colon

Barcelona

To idealne miasto na przedłużony weekend i idealne miasto na wypad w gronie koleżanek! Tak więc, jeśli masz ochotę zrelaksować się w jednym najbardziej kosmopolitycznych miast, z fantastyczną atmosferą, gdzie morze jest na wyciągnięcie ręki, a spektakularna architektura uwodzi każdego, to Barcelona jest świetnym pomysłem!

Do tego wspaniałe bary tapas z pysznym jedzeniem, fantastyczne festiwale i koncerty, sklepy lokalnych projektantów – bo przecież Barcelona to nowy Paryż…i dużo, dużo więcej.

hiszpanskie smaki_rejs Costa
Gaudi i jego Sagrada de Familia
mogłabym tak godzinami 🙂
Chwytaj dzień w Barcelonie

Na ile jechać:

w Barcelonie można spędzić weekend, ale można również tydzień i dwa (wtedy koniecznie warto się wybrać przynajmniej w okolice Barcelony do Sitges, Girony, Figueres Dalego 🙂

Co jeść:

na śniadanie koniecznie spróbuj Pa amb tomaquer (tost z tartym pomidorem), to proste danie, z powodu jakościowo wspaniałych produktów, może Cię zaskoczyć! Co jeszcze? Warto spróbować słynną lokalną sałatkę, czyli Esqueixadę, a na obiad Zarzuelę (trochę taki gulasz rybny, ale jaki pyszny!), oczywiście są też owoce morza, ryby, słynna paella. Na deser crema katalana lub flan z pomarańczy. A to tego koniecznie uracz się lampką doskonałej cavy z bąbelkami. To musujące wino wytwarzane metodą szampańską jest pyszne!

brakuje tylko soku ze świeżo wyciskanych pomarańczy 🙂

Co kupić:

z Barcelony wywodzi się kolorowy świat https://www.desigual.com/en_PL/. Uwielbiam tę markę! Za fantazję, wzory i kolory właśnie 🙂 Jeśli więc będziesz w Barcelonie w czasie wyprzedaży, koniecznie odwiedź ich sklep.

Druga bardzo barwna barcelońska marka to: https://custo.com/es/. Tu również kolory i wzory udowadniają, że Hiszpanie nie boją się żyć kolorowo 🙂

Przejdź się też najdroższą ulicą w Hiszpanii, czyli Passeig de Gràcia. Znajdziesz tu najbardziej ekskluzywne butiki znanych marek. Warto wejść do nich, choćby dla samego portiera, który przywita Cię w drzwiach 🙂

Co przywieźć z Barcelony? Koniecznie espadryle! Te wygodne buty zostały wymyślone właśnie w Katalonii. Można je tu kupić wszędzie, ale warto, by były produkowane tu, a nie w Chinach 🙂 A do nich może misie na uszy ze słynnej katalońskiej marki biżuteryjnej Tous? Wiem, że są również w Polsce, ale zapewniam Cię, że w ich sklepach w Barcelonie panuje dużo bardziej urzekająca atmosfera i można napić się lampki schłodzonej cavy 🙂

espadryle_hiszpanskiesmaki
Espadryle

Barcelona słynie również z czekolady. Mieści się tu pyszne muzeum oraz fantastyczny sklep Pasteleria Escriba (który działa od 1906 roku).

Z wizytą u Ludwiga Mies van der Rohe
Niedaleko Barcelony – urokliwe miasteczko Sitges

Alicante

Kolejne nadmorskie miasto, do którego mamy dużo lotów z Polski. Uwielbiam je za hiszpańską atmosferę i stare miasteczko na wzgórzu, na którego szczycie góruje zamek. Aby się dostać do zamku trzeba się wspiąć wąskimi uliczkami, które prowadzą wśród białych domków pięknie ozdobionych donicami z kolorowymi kwiatami.

W Alicante fantastyczna jest plaża i deptak zaraz przy niej z licznymi kawiarniami i barami, gdzie można przysiąść z książką w ręku, zamówić lampkę schłodzonego wina i uroczyć się relaksującym widokiem morza. Jak ja to lubię!

Na ile jechać:

można sobie zafundować dłuższy weekend. Na Alicante to wystarczy. Chyba, że chce się poznać okolice, wtedy tydzień będzie dobrym rozwiązaniem.

Co jeść:

znowu tapas. Barów z nimi jest całe mnóstwo. Warto spróbować paellę, nadziewane małże, krewetki z grilla z kolendrą i sokiem z cytryny 🙂

śniadanie w Alicante (morza nie widać, ale jest i to blisko 🙂

Co przywieźć:

koniecznie Turron (ten lokalnie wytwarzany deser jest przepyszny! Do dziś pamiętam, kiedy pierwszy raz go spróbowałam….A ten wytwarzany w Alicante uchodzi za najlepszy w całej Hiszpanii. Oczywiście oliwa jest również świetnym zakupem. Warto pooglądać też buty…bo Alicante słynie z ich produktów 🙂

Gdzie spać:

jak w innych miastach hiszpańskich, także tutaj baza noclegowa jest dobrze rozwinięta.

W Hiszpanii świetnie się mają lokalne targi żywnościowe oraz różne jarmarki. Tak więc będąc w tym kraju koniecznie wybierz się w takie miejsce! W Barcelonie słynna jest La Boqueria, ale zapewniam, że nawet małe miasteczka mają swoje codzienne targi 🙂 W Maladze jest świetny Targ Mercado Atarazanas.

pchli targ w Sewilli
Wspaniałości 🙂

Do tego, jeśli zapuścisz się w podróż w głąb któregoś z regionów odkryjesz kolejne bogactwa! Tak więcej kupuj bilet i ruszaj 🙂

avatar