Sobremesa. Dlaczego warto przeczytać

Jeśli brakuje Wam w tej chwili tak bardzo Hiszpanii, jak mi, to polecam sięgnąć po książkę SOBREMESA Spotkajmy się w Hiszpanii autorstwa Mikołaja Buczka. A jeśli nie tęsknicie, bo nigdy tam nie byliście, to też polecam po nią sięgnąć. Gwarantuję, że nawet jeśli nie planowaliście podróży na Półwysep Iberyjski, to po lekturze zaczniecie. Bo przecież…

Kontynuuj czytanie

Książka Duende i Wrocław “do pisania”

Duende – istota flamenco. Jego esencja. Coś w rodzaju podziemnych korzeni, na których mocno się osadza. W bezpośrednim tłumaczeniu znaczy “goblin” lub “elf“. Chociaż bardziej kojarzy się z ekstazą, katharsis lub euforią. Prawdziwe duende można poczuć, przeżyć obcując z flamenco właśnie. Czym jest “Duende” Adama Wodnickiego? To malutka książka. Notatka właściwie. Drobny zapisek, który definiuje…

Kontynuuj czytanie

Absolutnie zjawiskowe!

Moda na wybiegu, pokazy i piękne rzeczy. Która z nas tego nie lubi! Zawsze można coś podpatrzeć i się zainspirować. Najwięksi projektanci każdego roku szykują kolekcje, które potrafią zaskoczyć. Ale, tego, co dzieje się w Sewilli w Hiszpanii na pewnych targach mody nie przebije żaden pokaz! Jedyne na świecie Targi Mody Flamenco to istne szaleństwo,…

Kontynuuj czytanie

Hiszpania prosto z Berlina!

Połączyła ich pasja do duende Berlin to tygiel kulturowy, mekka różnorodnych wydarzeń z pogranicza sztuki, literatury, muzyki…W Berlinie mieszkają ludzie z różnych, często odległych stron świata. Wielu z nich przywozi ze sobą swoją kulturę. Wielu to pasjonaci. Takie właśnie osoby spotkały się i połączyły swoje pasje do sztuki, która wywodzi się prosto z Andaluzji. Oczywiście…

Kontynuuj czytanie

Zacznijmy od Sewilli, bo z niej pochodzi śpiewak…

Zacznijmy od Sewilli, bo z niej pochodzi śpiewak Dodajmy Garcię Lorcę oraz Bregović’a (tak, tak!), bo ich wyśpiewał. Co jeszcze śpiewał? Zaraz Wam opowiem. Wzruszający, zawodzący i przejmujący. Śpiewał prawdziwie. Po prostu pięknie. W jego głosie był smutek, była tragedia, miłość, która boli, wspomnienia, które ranią (nieodzowne składniki flamenco), był też pazur i krzyk. Było…

Kontynuuj czytanie