Od 1 lipca Hiszpania wita ponownie!

Nie wiem, jak wy, ale ja bardzo stęskniłam się za Hiszpanią. Niestety, nie polecę tam w najbliższym czasie z różnych względów, ale dla tych, którzy planują tam się wybrać, chciałam polecić szczególnie parę miejsc. Oto one: ANDALUZJA Cała! Ta bajeczna kraina nie ma sobie równych w całej Europie. I to wcale nie jest przesada. Ponad…

Kontynuuj czytanie

Nocny prom do Tangeru – recenzja książki

To jest piekielnie dobra książka. I wcale nie chodzi o to, że pochłaniam wszystko, co dotyczy Hiszpanii i Maroka, bo są to kraje szczególnie mi bliskie. Zagłębianie się w “Nocny prom do Tangeru” przynosi ból. Ale jednocześnie nie można się od książki oderwać. Każda kolejna strona sprawia większą zadrę. Słowa tną i wbijają się głęboko….

Kontynuuj czytanie

Oliwa z Portugalii

Oliwa jest produktem, bez którego nie wyobrażam sobie życia. Dodaję ją prawie do wszystkiego. Nawet do niektórych wypieków (Hiszpanie tak robią od wieków!). W moim domu zawsze mam hiszpańską oliwę. Ale testuję też te z innych krajów. Lubię oliwę z Krety i oliwę z Portugalii. Włoskiej nie kupuję, bo te co są dostępne w Polsce,…

Kontynuuj czytanie

Malaga. Doskonała na przedłużony weekend

Są takie miasta, które lubi się natychmiast. Ja tak miałam z Malagą. Był luty. Wróciliśmy właśnie z Maroka. Promem do Tarify (o niej też muszę wam napisać, bo jest świetnym, takim trochę hipsterskim, miejscem, gdzie i starówka ładna i jedzenie pyszne, a na dodatek te plaże…i fale), potem przystanek na Gibraltarze i Malaga wreszcie. Miasto…

Kontynuuj czytanie

Moje ukochane miejsca w Andaluzji

To był listopad. Mieszkaliśmy w Andaluzji od dwóch miesięcy. Powoli oswajaliśmy się z cudownym ciepłem i słońcem, fantastycznym jedzeniem (ten wybór owoców morza i win…) oraz życzliwymi ludźmi (mieliśmy cudownych sąsiadów). Zdążyliśmy pojechać nawet gdzieś w najbliższe okolice od naszej La Linea de la Concepcion. Teraz jednak przyszedł czas na królewskie miasto. Jawiła się nam…

Kontynuuj czytanie

Szczęśliwe miasto

Pamiętam naszą marcową podróż przez Andaluzję. Było to już dosyć dawno temu. I nie była to pierwsza wyprawa po tej niezwykłej części Hiszpanii. Jednak wtedy dotarliśmy najdalej. Andaluzja urzekła mnie swoim mauretańskim dziedzictwem. Na każdym kroku widać tu architekturę, która z zewnątrz surowa, skrywa w środku koronkowe zdobienia, kolorowe azulejos i rajskie ogrody. Można śmiało…

Kontynuuj czytanie

ANDALUZYJSKI ELIKSIR, CZYLI RZECZ O NAJLEPSZEJ OLIWIE

Oliwa. Bez niej nie byłoby kuchni hiszpańskiej. Jest jej nieodłącznym składnikiem. A półki w sklepach na Półwyspie Iberyjskim uginają się pod różnymi jej rodzajami i apelacjami. Zwolennicy zdrowego odżywiania się wiedzą, jak cenny jest to produkt. Ale ważne, by była ekologiczna, wtedy mamy pewność, że małe owoce nie były opryskiwane szkodliwymi środkami. Również i my…

Kontynuuj czytanie

Andaluzyjski notes – idealny na wyprawę po jedynej takiej krainie w Europie!

Podróże. Czas przed. Ogarnia mnie zawsze gorączka. Radości. Czytam, i oglądam. Zdjęcia, filmy. Myślę, planuję i zapisuję. Uwielbiam te chwile, kiedy jeszcze do końca nie wiem, co mnie czeka, co zobaczę, czy na pewno mi się spodoba, czy poczuję dane miejsce. Z Andaluzją też tak było. Ale to dawna historia. Teraz, kiedy tam jadę, za…

Kontynuuj czytanie

Jak urządzić ogrodowe przyjęcie w stylu hiszpańskim

Lato to idealna pora na urządzenie małego (lub dużego) przyjęcia w ogrodzie, tudzież na tarasie lub balkonie. A że Hiszpania to jeden z ulubionych wakacyjnych kierunków Polaków oraz moje ulubione miejsce na świecie, proponuję urządzić przyjęcie w stylu hiszpańskim. Zapewniam Cię, że będzie to idealny wybór! Wyobraź sobie ciepłą lipcową noc, rozgwieżdżone niebo. Czyż nie…

Kontynuuj czytanie