Nie bójmy się kolorów na wiosnę!

Kupiłam ostatnio trzy poduszki. Każda w innym kolorze. Rzuciłam je na sofę i…beżowo-szary mebel natychmiast nabrał radości! Tym bardziej, że nad sofą, wisi duży kolorowy obraz z „maziakami” stworzony przez moją, wtedy jeszcze czteroletnią, córeczkę. Okazuje się, że kolory z obrazu (nie powiem, jest ich tam sporo) doskonale powtarzają się na poduszce. Jest wesoło i…

Czytaj dalej...

Czas na świąteczne upominki!

Oczywiście w stylu hiszpańskim lub o Hiszpanii. Na początek coś do wnętrz. Tu nie zawiedzie Was Zara Home. Piękne pledy, koce, ręczniki, filiżanki, wazony, świeczniki…czego tylko dusza zapragnie, a wszystko do domu! Zapomniałam o pięknych stolikach w stylu marokańskim 🙂 Mnie bardzo się spodobała ta aksamitna opaska na oczy dla śpichów w cenie 29 zł…

Czytaj dalej...

Zjawiskowe i piękne

Lubicie piękny dizajn? Ja uwielbiam! A ten pochodzący z Półwyspu Iberyjskiego szczególnie porusza moje serce 🙂 Przeglądałam ostatnio stronę ulubionej hiszpańskiej firmy kreatywnej, która nie tylko projektuje wnętrza, ale także grafiki, systemy identyfikacji oraz tworzy kampanie dla marek związanych z wyposażeniem wnętrz. Firma nazywa się Masquespacio i jest cudownie kolorowa (jak cała Hiszpania zresztą). Jej…

Czytaj dalej...

Jaką pamiątkę z Hiszpanii?

Lubicie przywozić pamiętki z podróży? Ja uwielbiam. Jednak zawsze kupuję takie, które potem będą coś dla mnie znaczyć i będą praktyczne. Najczęściej więc lądują w mojej walizce ceramiczne lub porcelanowe fliżanki do espresso, miseczki lub talerzyki. Będąc w Hiszpanii nie mogę się oprzec również Zarze Home. Ważne, by kupowane przeze mnie rzeczy zajmowały mało miejsca,…

Czytaj dalej...

Na wiosnę zaproś do siebie Hiszpanię

Ostatnio miałam pytanie, czy w Polsce można sobie urządzić mieszkanie w stylu hiszpańskim i czy jeśli ktoś się zdecyduje, nie będzie to jednak trochę głupio wyglądać. Przecież już były kiedyś wnętrza urządzane w stylu sródziemnomorskim i nie pasowały one do klimatu, coś w nich nie grało…. Jeśli mam być szczera, to nie jestem zwolenniczką „przekładania”…

Czytaj dalej...

Zara Home

Muszę się do tego przyznać – lubię Zarę. Zawsze lubiłam jej kolekcję ubrań dla kobiet. Od czterech lat uwielbiam ubranka dla dzieci, ale na pierwszym miejscu są chyba dodatki do wnętrz.  W Polsce Zara home też już jest. Niestety nie w moim rodzinnym mieście – Wrocławiu. Dlatego jak jestem w Hiszpanii, biegnę do nich i…

Czytaj dalej...

winny hotel!

W takie chłodne rześkie poranki przypomina mi się moja pierwsza wizyta w Barcelonie. To był koniec marca, mieszkaliśmy wtedy w Wielkiej Brytanii i na święta postanowiliśmy polecieć właśnie do Hiszpanii. Barcelona nas oczarowała. Nie mogliśmy przestać chodzić i zwiedzać. Chodziliśmy ciągle i ciągle. A na odpoczynek zatrzymywaliśmy w licznych barach tapas, gdzie testowaliśmy cudowne hiszpańskie…

Czytaj dalej...

To się może udać!

Dzisiaj będzie o mieszance hiszpańsko-skandynawskiej z dodatkiem Nowego Jorku. Brzmi dziwnie, wręcz niemożliwie. A jednak może się udać. Trzeba do tego trochę zaciętości, wyczucia oraz odwagi. To wszystko ma piękny apartament w budynku z początu XX wieku.Budynek mieści się w Barcelonie. To już samo przez siebie dodaje pewności, bo to właśnie to miasto, chyba jak…

Czytaj dalej...

Niegdyś wojskowa forteca, dziś zjawiskowy hotel

Zabieram was dzisiaj na Majorkę. Ta cudowna, prześlwietlona wyspa jest otoczona lazurem i błękitem, a góry i skały wchodzą dosłownie do wody. Wyspę odwiedziłam parę lat temu i, pomimo dużej ilości turystów, zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Jest w niej wszystko, co uwielbiam w Hiszpanii – góry i morze, gaje oliwne i cytrusowe,…

Czytaj dalej...