Barcelońskie sny na majówkę

Barcelona…miasto, które uwielbiają wszyscy! Za każdym razem, jak z kimś rozmawiam o Barcelonie, to słyszę same ochy i achy 🙂 I nie mogę się z tymi achami nie zgodzić! Sama jestem od tego miasta uzależniona. Uwielbiam je. Pomimo wielkości, tłumów na ulicach, hałasu. Barcelona ma w sobie wszystko. To taka kapsuła przyjemności. Jest morze i…

Czytaj dalej...

Barcelońskie must have w dziesięciu punktach, czyli co sobie przywieźć z tego miasta

Uwielbiam przywieźć sobie coś z miejsc, które odwiedzam. Domyślam się, że nie ja jedna, dlatego ten wpis. Barcelona, to miasto, które jest dla mnie szczególne. Za atmosferę, lifestyle, jedzenie, plażę, Gaudiego, Picassa i…buty. Od butów zaczęła się właśnie tworzyć ta lista. A potem dodawałam kolejne ulubione rzeczy (poza takimi oczywistościami jak dobra oliwa, wino czy…

Czytaj dalej...

Absolutnie zjawiskowe!

Moda na wybiegu, pokazy i piękne rzeczy. Która z nas tego nie lubi! Zawsze można coś podpatrzeć i się zainspirować. Najwięksi projektanci każdego roku szykują kolekcje, które potrafią zaskoczyć. Ale, tego, co dzieje się w Sewilli w Hiszpanii na pewnych targach mody nie przebije żaden pokaz! Jedyne na świecie Targi Mody Flamenco to istne szaleństwo,…

Czytaj dalej...

Malarskie uniesienia na talerzu!

Zabieram Was znowu do Sewilli. Miasta, które potrafi zawrócić w głowie kompletnie. Nie tylko swym niewiarygodnym wręcz pięknem, ale również atmosferą i kuchnią. To w Sewilli spędziłam niezliczone godziny w licznych tapas barach nie mogąc z nich wyjść. No bo jak tu dobrowolnie opuścić miejsce, które nie tylko częstuje wyśmienicie, ale jeszcze emanuje radością! No…

Czytaj dalej...

To wybrzeże Was rozświetli!

Uwielbiam pisać o Hiszpanii, a o Andaluzji szczególnie. Dlatego z ogromną radością przedstawiam Wam mój najnowszy artykuł o Wybrzeżu Światła na południu Hiszpanii! U nas zimno i buro, więc trochę ciepła i słońca przyda się bardzo. Kto wie, może zachęcę Was, byście się tam wybrali 🙂 Po raz kolejny dziękuję magazynowi All Inclusive za doskonałą…

Czytaj dalej...

Hiszpańskie stopy lubią kolory i wzory!

Turkusowe, różowe, czerwone, zielone, multikolorowe. Piórka, koraliki, szkiełka, falbanki, koronki. Wzory kwieciste, geometryczne, w kropki, w paski. Z połyskiem, matowe, mieszane. Obcasy barwne, przezroczyste, wzorzyste, w futerku. To wszystko mają hiszpańskie buty! Bo Hiszpanie nie boją się kolorów, są odważni i weseli i te swoje cechy charakteru wkładają też na stopy! Dlatego hiszpańskie buty, bo…

Czytaj dalej...

Hiszpania inna niż wszystkie

“Sobota, prawie wieczór. W zwyczajnej wsi jest cicho i spokojnie. W ogrodzie grupa kobiet czesze pannę młodą, która siedzi na drewnianym stołku wśród malw. Gdzieś w pobliżu musi się kręcić pan młody albo druga panna. Pewnie to po nich zostały zakurzone płatki czerwonych róż, które depczę koło urzędu. Jest lato, więc dużo tu starszych ludzi, którzy korzystając z ciepłych dni,…

Czytaj dalej...

HISZPAŃSKI TAPAS DLA ZDROWIA I PRZYJAŹNI!

Tapas to nie tylko pyszne i różnorodne jedzenie. To także (a może przede wszystkim) hiszpańska filozofia życia. O tym właśnie będą warsztaty, które poprowadzę podczas III Krajowej Konferencji “Socjologia medycyny – promocja zdrowia – media” we Wrocławiu. Zapraszam serdecznie! Będzie wesoło, zdrowo i smacznie 🙂 W imieniu organizatorów zapraszam również na inne warsztaty i spotkania….

Czytaj dalej...

Mazurek, migdały i upał

Pamiętam to dokładnie. Pamiętam od zawsze. Biorę czystą ściereczkę, kładę na kuchennym blacie, wysypuję na nią orzechy i migdały, zawijam całość, biorę tłuczek do mięsa i uderzam raz za razem, aż całość będzie zmiażdżona. Upieczone kruche ciasto już czeka. Wysypuję zawartość ściereczki na jego wierzch i zalewam gorącą czekoladą. Tak powstaje wielkanocny mazurek. Moje niezmiennie…

Czytaj dalej...