Lubicie Lizbonę?

Ja bardzo. Co prawda byłam tam dosyć dawno temu, ale jej uliczki ciągle mam przed oczami, a w głowie słyszę dźwięki fado 🙂 Dlatego każdą książkę, która chociażby lekko ociera się o Lizbonę, przyjmuję z wielkim oczekiwaniem. Jedną z nich była Noc w Lizbonie Antonio Muñoza Moliny. Gęsta atmosfera, jazz, wielka (beznadziejna niestety) miłość i…

Czytaj dalej...