Mazurek, migdały i upał

Pamiętam to dokładnie. Pamiętam od zawsze. Biorę czystą ściereczkę, kładę na kuchennym blacie, wysypuję na nią orzechy i migdały, zawijam całość, biorę tłuczek do mięsa i uderzam raz za razem, aż całość będzie zmiażdżona. Upieczone kruche ciasto już czeka. Wysypuję zawartość ściereczki na jego wierzch i zalewam gorącą czekoladą. Tak powstaje wielkanocny mazurek. Moje niezmiennie…

Continue Reading

Pierwsze hiszpańskie kęsy

Pamiętam ten dzień. Pierwszy poranek po przeprowadzce do Hiszpanii. Po nocy spędzonej na lotnisku w Maladze, gdzie wylądowaliśmy prosto z Warszawy ok. 24:00 (dodam jeszcze, że lądowaniu towarzyszyły pioruny, grzmoty i trzepania samolotem), dostaliśmy się najwcześniejszym porannym autobusem do La Linea de la Concepcion. Zostawiliśmy szybko plecaki na recepcji w pensjonacie Carlos 2  i pognaliśmy…

Continue Reading

Kawiarniane życie

Kawa. Coś, z czego mogą być dumni nie tylko Włosi i Francuzi, ale również Hiszpanie. Jej mocny głęboki smak, bogaty aromat oraz niezliczona ilość sposobów podania, to domena Półwyspu Iberysjkiego! Można ją pić z filiżanki, można z kubka, jednak najlepiej smakuje ze ….szklanki. Pewnie może to kogoś zdziwić, wszak ten sposób podania nie kojarzy się…

Continue Reading

Lecimy na Majorkę!

Ależ to była niespodzianka! Pewnego niedzielnego przedpołudnia wczesną wiosną, moja hiszpańska koleżanka Veronica napisała do mnie na facbooku:– Co słychać?– Dobrze, pracuję, projektuję, bawię się z córcią. Odpowiedziałam.– Macie czas w sierpniu? Przyjeżdżajcie do nas na Majorkę – dodała wtedy. Valldemossa; zdj. Maciej Konigsman Majorka, Fornalutx, zdj. Maciej Konigsman To była cudowna wiadomość. Czy mamy…

Continue Reading

Juan Gil – moje kubki smakowe oszalały

A stało się to dokładnie 19 maja w czwartek, kiedy to wybrałam się na degustację hiszpańskich win do Klubu 6 win w moim rodzinnym Wrocławiu. Czekały tam na gości stoły z przekąskami oraz lampki na wino, a sympatyczny chłopak szykował się to prezentacji. Po chwili Augustin (bo tak miał na imię prowadzący) wprowadził nas w…

Continue Reading

Odkryte na Teneryfie i warzywna sałatka

Lubicie jeść? A lubicie jeść regionalne, miejscowe przysmaki podróżując sobie? Bo my bardzo. Jechaliśmy przez Teneryfę, zwiedzając różne miejsca i, jak to zwykle bywa, poczuliśmy głód. A że byliśmy w okolicach Los Gigantes, wstąpiliśmy do miejscowości Puerto de Santiago, myśląc o pysznych rybkach, owocach morzach i tradycyjnych kanaryjskich ziemniaczkach z sosami mojo…a tu klops. Pytając…

Continue Reading

Ach ta Barcelona!

Święta Bożego Narodzenia w Barcelonie??? A dlaczego nie? Nie zwlekając kupiliśmy bilety, zarezerwowaliśmy noclegi i już. Z Wrocławia lot do Girony, potem autobus do Barcelony i w godzinę piętnaście byliśmy na miejscu. W Barcelonie po raz pierwszy byliśmy 10 lat temu. Spędziliśmy w niej wtedy cztery wspaniałe dni. Bardzo polubiliśmy to miasto. Potem byliśmy tylko…

Continue Reading

Andaluzyjskie smaki, czyli część II wyprawy trzydniowej w okolicach Malagi

Iza zapytała mnie tym razem, co konkretnego do jedzenia polecam w Andaluzji i jakie miejsca.A to jest coś, o czym uwielbiam mówić, więc do rzeczy! Co jeść w Andaluzji: Tapasy, tapasy i jeszcze raz tapasy. Zamiast chodzić na obiady całodaniowe, polecam tapasy. Małe przekąski serwowane przez niezmiernie sympatycznych barmanów. No i ileż smaków można poznać!…

Continue Reading

Ach te targi z pysznościami!

Uwielbiam jeść, uwielbiam oglądać jedzenie, dotykać je i wąchać. A czy dla kogoś takiego jest lepsze miejsce od targów z żywnością? Nie. Dlatego zabieram was na mały spacer po hiszpańskich targach! Zacznijmy od najsłynniejszego targu, czyli La Boqueria na La Rambla w Barcelonie. Targ w Barcelonie: La Boqueria; zdj.: Maciej Konigsman Miejsce legenda! Najsłynniejsi barcelońscy…

Continue Reading

A może tak na święta pyszne hiszpańskie croquetas?

Tęsknię za hiszpańskim jedzeniem. Za świeżymi owocami morza, pysznymi soczystymi owocami, za różnorodnymi tapas jedzonymi przy kieliszku pysznego czerwonego wina.A ponieważ zbliżają się święta Bożego Narodzenia chyba zafunduję sobie, obok tradycyjnych polskich dań, jeden z bardziej znanych tapasów, czyli Croquetas de jamón.Krokiety z szynką są dosyć pracochłonne, ale ich delikatny smak ukryty pod chrupiącą skórką…

Continue Reading