Absolutny must have z Barcelony!

– ¡Que no! Wykrzyknęła Veronica moja na wskroś hiszpańska koleżanka, kiedy zapytałam, czy też, tak jak większość ludzi uważa, że najlepsze są włoskie buty, no może liczy się jeszcze paryski szyk. – O tak, o Francuzach to mogę powiedzieć jedno, że od lat próbują przywłaszczyć sobie nasz obuwniczy wynalazek, to na pewno! Spacerowałyśmy właśnie wąskimi…

Czytaj dalej...

Barcelońskie sny na majówkę

Barcelona…miasto, które uwielbiają wszyscy! Za każdym razem, jak z kimś rozmawiam o Barcelonie, to słyszę same ochy i achy 🙂 I nie mogę się z tymi achami nie zgodzić! Sama jestem od tego miasta uzależniona. Uwielbiam je. Pomimo wielkości, tłumów na ulicach, hałasu. Barcelona ma w sobie wszystko. To taka kapsuła przyjemności. Jest morze i…

Czytaj dalej...

Barcelońskie must have w dziesięciu punktach, czyli co sobie przywieźć z tego miasta

Uwielbiam przywieźć sobie coś z miejsc, które odwiedzam. Domyślam się, że nie ja jedna, dlatego ten wpis. Barcelona, to miasto, które jest dla mnie szczególne. Za atmosferę, lifestyle, jedzenie, plażę, Gaudiego, Picassa i…buty. Od butów zaczęła się właśnie tworzyć ta lista. A potem dodawałam kolejne ulubione rzeczy (poza takimi oczywistościami jak dobra oliwa, wino czy…

Czytaj dalej...

Hiszpańskie stopy lubią kolory i wzory!

Turkusowe, różowe, czerwone, zielone, multikolorowe. Piórka, koraliki, szkiełka, falbanki, koronki. Wzory kwieciste, geometryczne, w kropki, w paski. Z połyskiem, matowe, mieszane. Obcasy barwne, przezroczyste, wzorzyste, w futerku. To wszystko mają hiszpańskie buty! Bo Hiszpanie nie boją się kolorów, są odważni i weseli i te swoje cechy charakteru wkładają też na stopy! Dlatego hiszpańskie buty, bo…

Czytaj dalej...

Nie bójmy się kolorów na wiosnę!

Kupiłam ostatnio trzy poduszki. Każda w innym kolorze. Rzuciłam je na sofę i…beżowo-szary mebel natychmiast nabrał radości! Tym bardziej, że nad sofą, wisi duży kolorowy obraz z “maziakami” stworzony przez moją, wtedy jeszcze czteroletnią, córeczkę. Okazuje się, że kolory z obrazu (nie powiem, jest ich tam sporo) doskonale powtarzają się na poduszce. Jest wesoło i…

Czytaj dalej...

Czas na świąteczne upominki!

Oczywiście w stylu hiszpańskim lub o Hiszpanii. Na początek coś do wnętrz. Tu nie zawiedzie Was Zara Home. Piękne pledy, koce, ręczniki, filiżanki, wazony, świeczniki…czego tylko dusza zapragnie, a wszystko do domu! Zapomniałam o pięknych stolikach w stylu marokańskim 🙂 Mnie bardzo się spodobała ta aksamitna opaska na oczy dla śpichów w cenie 29 zł…

Czytaj dalej...

Zjawiskowe i piękne

Lubicie piękny dizajn? Ja uwielbiam! A ten pochodzący z Półwyspu Iberyjskiego szczególnie porusza moje serce 🙂 Przeglądałam ostatnio stronę ulubionej hiszpańskiej firmy kreatywnej, która nie tylko projektuje wnętrza, ale także grafiki, systemy identyfikacji oraz tworzy kampanie dla marek związanych z wyposażeniem wnętrz. Firma nazywa się Masquespacio i jest cudownie kolorowa (jak cała Hiszpania zresztą). Jej…

Czytaj dalej...

Jaką pamiątkę z Hiszpanii?

Lubicie przywozić pamiętki z podróży? Ja uwielbiam. Jednak zawsze kupuję takie, które potem będą coś dla mnie znaczyć i będą praktyczne. Najczęściej więc lądują w mojej walizce ceramiczne lub porcelanowe fliżanki do espresso, miseczki lub talerzyki. Będąc w Hiszpanii nie mogę się oprzec również Zarze Home. Ważne, by kupowane przeze mnie rzeczy zajmowały mało miejsca,…

Czytaj dalej...

Hiszpańska wiosna w twoim domu

Wiosna, wiosna, ach to ty! Pewnie wszystkich nas ogarnęła radość, że wreszcie zrobiło się ciepło i wyszło słońce, a wokół nas pojawiły się kolory. Może warto te kolory zaprosić do mieszkań? Zrobi się od razu bardziej wiosennie i przyjemnie również w domach 🙂 Przeglądam właśnie stronę Zara Home, którą to firmę zresztą bardzo lubię. A…

Czytaj dalej...