Mazurek, migdały i upał

Pamiętam to dokładnie. Pamiętam od zawsze. Biorę czystą ściereczkę, kładę na kuchennym blacie, wysypuję na nią orzechy i migdały, zawijam całość, biorę tłuczek do mięsa i uderzam raz za razem, aż całość będzie zmiażdżona. Upieczone kruche ciasto już czeka. Wysypuję zawartość ściereczki na jego wierzch i zalewam gorącą czekoladą. Tak powstaje wielkanocny mazurek. Moje niezmiennie…

Continue Reading