Na depresję zapach pomarańczy, a do poczytania ich smak

“Rzeczywistość zostawiam na lądzie” (rozdział 11, str. 179) Kiedy ujrzałam Wenecję pomyślałam, że podróżowanie w czasie jest możliwe. Miasto bez samochodów jest inne, poczułam się odrealniona. Jego zmurszałe i miejscami obskurne piękno doprowadziło mnie do strasznego bólu nóg. Jednak nie mogłam przestać chodzić, nie mogłam oderwać wzroku od pałaców wyłaniających się z wody. Ich uroda…

Czytaj dalej...

Lubicie Lizbonę?

Ja bardzo. Co prawda byłam tam dosyć dawno temu, ale jej uliczki ciągle mam przed oczami, a w głowie słyszę dźwięki fado 🙂 Dlatego każdą książkę, która chociażby lekko ociera się o Lizbonę, przyjmuję z wielkim oczekiwaniem. Jedną z nich była Noc w Lizbonie Antonio Muñoza Moliny. Gęsta atmosfera, jazz, wielka (beznadziejna niestety) miłość i…

Czytaj dalej...

Barcelońskie sny na majówkę

Barcelona…miasto, które uwielbiają wszyscy! Za każdym razem, jak z kimś rozmawiam o Barcelonie, to słyszę same ochy i achy 🙂 I nie mogę się z tymi achami nie zgodzić! Sama jestem od tego miasta uzależniona. Uwielbiam je. Pomimo wielkości, tłumów na ulicach, hałasu. Barcelona ma w sobie wszystko. To taka kapsuła przyjemności. Jest morze i…

Czytaj dalej...

Malarskie uniesienia na talerzu!

Zabieram Was znowu do Sewilli. Miasta, które potrafi zawrócić w głowie kompletnie. Nie tylko swym niewiarygodnym wręcz pięknem, ale również atmosferą i kuchnią. To w Sewilli spędziłam niezliczone godziny w licznych tapas barach nie mogąc z nich wyjść. No bo jak tu dobrowolnie opuścić miejsce, które nie tylko częstuje wyśmienicie, ale jeszcze emanuje radością! No…

Czytaj dalej...

To wybrzeże Was rozświetli!

Uwielbiam pisać o Hiszpanii, a o Andaluzji szczególnie. Dlatego z ogromną radością przedstawiam Wam mój najnowszy artykuł o Wybrzeżu Światła na południu Hiszpanii! U nas zimno i buro, więc trochę ciepła i słońca przyda się bardzo. Kto wie, może zachęcę Was, byście się tam wybrali 🙂 Po raz kolejny dziękuję magazynowi All Inclusive za doskonałą…

Czytaj dalej...

Hiszpania inna niż wszystkie

“Sobota, prawie wieczór. W zwyczajnej wsi jest cicho i spokojnie. W ogrodzie grupa kobiet czesze pannę młodą, która siedzi na drewnianym stołku wśród malw. Gdzieś w pobliżu musi się kręcić pan młody albo druga panna. Pewnie to po nich zostały zakurzone płatki czerwonych róż, które depczę koło urzędu. Jest lato, więc dużo tu starszych ludzi, którzy korzystając z ciepłych dni,…

Czytaj dalej...

Zabieram Was do Andaluzji

Andaluzja to czarodziejka, kraina położona pomiędzy – już nie całkiem w Europie, a jeszcze nie w Afryce. Jest jak kobieta tańcząca flamenco w „tablao” i na plaży w nocy. Codzienność ma tu smak tapas i jerez (sherry). Surowe góry sąsiadują z Oceanem Atlantyckim oddzielonym od Morza Alborańskiego Cieśniną Gibraltarską. W Andaluzji znajduje się jeden ze…

Czytaj dalej...

Ulubione przez Barcelończyków

Rozmawiałam wczoraj z Anią Fluder z Radia Ram o Hiszpanii. Ania powiedziała, że znajomi zabrali ją do miasteczka położonego niedaleko Barcelony, które ją oczarowało. Od razu wiedziałam, że chodzi o Sitges 🙂 Urok nadmorskiego kurortu, to zbyt mało, by opisać to stare średniowieczne miasteczko. Piękna długa plaża z deptakiem obsadzonym palmami, na których przysiadają zielone…

Czytaj dalej...