Powoli

“Niech ktoś zatrzyma wreszcie świat, ja wysiadam” – śpiewała kiedyś Anna Maria Jopek. Zacznę od tego, że nigdy nie byłam zbyt wielką fanką poradników. Próbowałam. Odkładałam. Nie czytałam do końca. Nudziły mnie, wydawały się naiwne…Cóż takiego wydarzyło się tym razem, że zainteresowała mnie książka “Powoli” Wydawnictwa Literackiego? Może okładka? Taka na teraz, na słotę i…

Kontynuuj czytanie

Nie ma złej pogody na spacer

Kiedy mieszkałam w Hiszpanii, nie miałam jeszcze córeczki, ale ze wszystkich stron dzieci mnie otaczały! Było ich pełno wszędzie. Na placach zabaw (naturalnie), na skwerkach przy kawiarniach, przy fontannach, na plaży. I wszędzie te dzieci ganiały, wygłupiały się, jednym słowem bawiły się doskonale, a dorosłym (o dziwo!) to nie przeszkadzało. Mnie również, chociaż powtarzam –…

Kontynuuj czytanie

Na depresję zapach pomarańczy, a do poczytania ich smak

“Rzeczywistość zostawiam na lądzie” (rozdział 11, str. 179) Kiedy ujrzałam Wenecję pomyślałam, że podróżowanie w czasie jest możliwe. Miasto bez samochodów jest inne, poczułam się odrealniona. Jego zmurszałe i miejscami obskurne piękno doprowadziło mnie do strasznego bólu nóg. Jednak nie mogłam przestać chodzić, nie mogłam oderwać wzroku od pałaców wyłaniających się z wody. Ich uroda…

Kontynuuj czytanie

Lubicie Lizbonę?

Ja bardzo. Co prawda byłam tam dosyć dawno temu, ale jej uliczki ciągle mam przed oczami, a w głowie słyszę dźwięki fado 🙂 Dlatego każdą książkę, która chociażby lekko ociera się o Lizbonę, przyjmuję z wielkim oczekiwaniem. Jedną z nich była Noc w Lizbonie Antonio Muñoza Moliny. Gęsta atmosfera, jazz, wielka (beznadziejna niestety) miłość i…

Kontynuuj czytanie

Barcelońskie sny na majówkę

Barcelona…miasto, które uwielbiają wszyscy! Za każdym razem, jak z kimś rozmawiam o Barcelonie, to słyszę same ochy i achy 🙂 I nie mogę się z tymi achami nie zgodzić! Sama jestem od tego miasta uzależniona. Uwielbiam je. Pomimo wielkości, tłumów na ulicach, hałasu. Barcelona ma w sobie wszystko. To taka kapsuła przyjemności. Jest morze i…

Kontynuuj czytanie

Hiszpania inna niż wszystkie

“Sobota, prawie wieczór. W zwyczajnej wsi jest cicho i spokojnie. W ogrodzie grupa kobiet czesze pannę młodą, która siedzi na drewnianym stołku wśród malw. Gdzieś w pobliżu musi się kręcić pan młody albo druga panna. Pewnie to po nich zostały zakurzone płatki czerwonych róż, które depczę koło urzędu. Jest lato, więc dużo tu starszych ludzi, którzy korzystając z ciepłych dni,…

Kontynuuj czytanie

Miała być zakazana!

Już niebawem w Polsce! Już niebawem u mnie do wygrania! Hiszpania końca XVIII wieku. Dwóch akademików – bibliotekarz i admirał – wyrusza z Madrytu do Paryża z tajną misją. Ich cel: zdobyć egzemplarz słynnej francuskiej Encyklopedii. To dzieło, dla wielu przeklęte i heretyckie, potępione przez Kościół, zawiera wiedzę zarezerwowaną dla nielicznych i podważa dotychczasowy porządek świata….

Kontynuuj czytanie

Marzenia się spełniają! Zapraszam na warsztaty!

Uwielbiam, kiedy marzenia się spełniają! Najpierw pojawia się w głowie jakaś idea. Czasami wydaje się być całkowicie nierzeczywista, nierealna, niemożliwa….Potem nie możesz się od niej uwolnić. Próbujesz, starasz się zająć głowę czymś innym. Ale na nic. Marzenie powraca. I dobrze! W takim momencie zamiast je odpychać, lepiej zrobić coś, co nas do niego przybliży. Tak…

Kontynuuj czytanie

MOJA KSIĄŻKA!

  “Zawsze tylko marzenia. Nigdy zdrowy rozsądek”. Jako nastolatka była fanką Scarlett O’hara. Jak ja ją uwielbiałam! Za inteligencję, urodę, cięty język, niezłomność, dumę, uśmiech, odwagę! Za słowa, które mówiła…szczególne za zdanie zacytowane powyżej. I pewnie pomyślicie: co to ma wspólnego z Hiszpanią? Otóż ma! I to wiele! Parę lat temu pokochałam Hiszpanię, wręcz się…

Kontynuuj czytanie