Boska Patricia!

Wnętrza, wnętrza, piękne wnętrza. Taką piosenkę mogłabym sobie śpiewać każdego dnia, bo przecież na co dzień zajmuję sie wnętrzami i je uwielbiam 🙂

Najbardziej lubię ten moment, kiedy funkcjonalnie mam już wszystko zaplanowane. Przestrzeń odpowiednio podzielona. Wiem, gdzie będzie stał stół, gdzie sofa, jakiej wielkości będą łóżko i szafa, jak pomieścić wszystko w łazience.

Gdy to wszystko już mam za sobą, przychodzi kolej na najprzyjemniejsze. Otwiera się przede mną świat kolorów, faktur, tekstur. Świat pięknych naturalnych tkanin, wygodnych sof i foteli, ciekawych w formie stołów i krzeseł, płytek, kamieni, drewna, dodatków, obrazów, grafik…wszystkiego, co sprawia, że wnętrze nabiera charakteru i staje się unikatowe 🙂
Wszystko to można ciekawie pokazać na mood boardzie. Zobaczcie jeden z nich poniżej:

mood board wnętrza w trakcie realizacji; Monika Bień-Konigsman

Ale zaraz zaraz, ,co to ma wspólnego z Hiszpanią? Pomyślicie pewnie. Otóż ma.
Trafiłam właśnie na kolejne wnętrze zaprojektowane przez moją ukochaną Hiszpankę Patricię Urquiolę.

Stworzyła ona wnętrza w hotelu Mate Giulia w Mediolanie (w mieście tym od lat Patricia ma swoje studio projektowe).Dlaczego tak bardzo spodobało się mi, to co Urquiola wyczarowała?
Ano dlatego, że wszystko jest niezwykle wysmakowane, pięknie zgrane i łączy się w unikatową całość 🙂

Po pierwsze zobaczcie na ściany, sufity i posadzki. To, co się tam dzieje, to piękna kompozycja różnych materiałów. Do tego meble – większość autorstwa mojej ulubionej projektantki, mają piękną formę, niebanalną kolorystykę i są wesołe 🙂

miejsce dla gości; https://room-matehotels.com
miejsce dla gości; https://room-matehotels.com
lobby; źródło zdj. Interior Design

Zobaczcie, jakie lekkie, jasne, a jednocześnie eleganckie jest śniadaniowe bistro. Czy nie wypilibyście tam chętnie porannego cappuccino i schrupali rogalika na słodko? Ja tak 🙂
Przyjrzyjcie się detalom – lampom nad stolikami, długiemu siedzisku z pięknym tapicerowanym oparciem, krzesłom. Wszystko jest tu dopieszczone do ostatniego najmniejszego elementu.

bistro; https://room-matehotels.com
bistro; https://room-matehotels.com
bistro; https://room-matehotels.com

Pokoje gościnne to przede wszystkim ciekawe rozwiązanie ścian i sufitów. Kolorystyka z lat 60-tych powoduje, że możemy się poczuć, jak w starym amerykańskim filmie 🙂

pokój; https://room-matehotels.com
pokój; https://room-matehotels.com

Zobaczcie jeszcze na koniec łazienkę. To hotel, więc można zaszaleć. Tu z jednej strony jest dosyć spokojnie, ale akcenty w postaci koloru fugi w płytkach oraz ściany nad płytkami, a także kolor umywalki powodują, że wnętrze ma ten pazur. Zobaczcie też na mocowanie lustra. Ot, kolejny wysmakowany detal.

łazienka; https://room-matehotels.com

Dla mnie wnętrza hotelu to kolejny dowód na wielki talent Patricii Urquioli.
A Wam podoba się?

Dodaj komentarz

avatar
wpDiscuz